Wysłany: 2008-03-01, 22:03 System mikro-zraszający
Jednym z podstawowych urządzeń, bez którego nie można wyobrazić sobie dobrze funkcjonującej kompozycji z roślin tropikalnych jest system zraszający. Dzięki temu urządzeniu mamy możliwość systematycznego zraszania w zaprogramowanych przez siebie odstępach czasu.
Już jakiś czas temu udało mi się zbudować system mikro-zraszający z części składowych widniejących na schemacie poniżej (po kliknięciu powiększa się wraz z opisem).
Szczegółowy opis budowy, uwagi oraz spostrzeżenia znajdują się na serwisie poświęconym hodowli roślin owadożernych flytrap.
Kłóciłby się z tym ze nie można wyobrazić sobie dobrze funkcjonującego zbiornika bez systemu zraszającego. Na pewno bez niego można obyć się w zbiornikach małych, przykrytych akwariach, czy też terrariach. Z tego co wiem to pompki do takich systemów tanie nie są, a mały zbiornik na pewno można poprowadzić bez zraszania.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 762 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-04, 23:43
@Kris88, oj nie kłóć się tylko zapodaj opis prowadzenia bez zraszania ręcznie zraszać 2-3 razy dziennie jak dla mnie odpada.
Proponuję nie używać argumentów typu "(nie)tanie", wszystko ma swoją wartość, każdy wedle swoich potrzeb i możliwości wybierze opcję dla siebie odpowiednią
_________________ --
Pozdrawiam,
Arek
While others step forward we step back to Mother Nature
Co do "nie tanie", masz rację ale jakoś nie widzę wydawania tych pln-ów na zbiornik 20litrowy. Całkiem inaczej sprawa się przedstawia gdy mówimy o 100litrach. Tutaj już widzę sens wydawania kasy.
Mam doświadczenie z naprawdę sporymi zbiornikami i wiem jak uciążliwe jest ciągłe ręczne zraszanie(mimo systemu automatycznego), oraz jak szybko potrafią być widoczne skutki jak raz nam się zapomni podlać chwasty. Dlatego przy dużych zbiornikach autoamtyczny system jak najbardziej. Przy małych szkoda pieniędzy
To prawda, na poglądowym schemacie brakuje sterownika czasowego. Zdaje się, że w opisie też go nie uwzględniłem. Przeoczenie.
Jeżeli nie ma potrzeby, to może być to sterownik minutowy. Wówczas minimalny czas będzie wynosił 1 minutę, a maksymalny -sugeruje nie dłużej jak 5 minut co i tak wydaje się, być dużo przy takiej wydajności pompy.
Zamiast pompki ciśnieniowej 56W można użyć 48 lub nawet 24W dla jednej dyszy.
Jedyne co mi się nasuwa na myśl, to, że może Cię światło nieco razić po oczach gdy będziesz miał wzrok poniżej linii dolnej krawędzi pokrywy.
W akwarium oświetlenie zupełnie inaczej się zachowuje jak w powietrzu, co zresztą zważysz.
W paludariach i vivariach stosuje się osłony, a w zasadzie odbłyśniki na kształt tych, zamieszczonych w oprawach rastrowych jakie wiszą na suficie.
http://www.vivaria.nl/viv...oduct_light.xsl
Jeżeli masz możliwość, połącz dno vivarium ze zbiornikiem na wodę, a po drodze zamontuj filtr węglowy. Nadmiar wody z dna zbiornika spłynie do zbiornika "retencyjnego" w szafce, a przy tym przefiltruje się przez węgiel aktywowany w celu wychwycenia zawiesin i absorpcji zanieczyszczeń.
Nie widzę wentylacji. Koniecznie zamontuj w pokrywie wentylatory mechaniczne.
Musiałbym sprawdzić ale nie wcześniej jak w poniedziałek. Te "odbłyśniki" montuje się poniżej oświetlenia więc myślę, że nie będzie problemu. Na chwilę obecną możesz spróbować poradzić sobie bez elementu rastu, a z czasem domontować. Być może nie kompozycja nie będzie oglądana z poziomu podłogi.
Wydaje mi się, że odbłyśniki takie będą pasowały do wymiarów, a jeżeli będą za duże -bez problemu można je skrócić bez specjalnych narzędzi.
Standardowa oprawa rastrowa dla oświetlenia dla TLD 4x36W, która by najbardziej pasowała ma wymiary 619x1249 mm.
Są też 290x1249 mm (2x36W).
Odbłyśniki są nieco krótsze ale nawet jeśli nie pasowałby by, można je z powodzeniem ciąć.
W większości z opraw można włączać po dwie świetlówki i maja po dwa stateczniki konwencjonalne.
Oprawy lepszej jakości, są wyposażone w stateczniki elektroniczne.
Rysunek jest leko niekompletny,
mianowicie brakuje timera sekundowego tzn. timera ktrory jest w stanie zalaczac napiecie tylko na kilka sekund.
Tak sie sklada, ze nie za dlugo odpale terra da drzewolazow i wlasnie analizuje i cwicze temat zraszania.
Rysunek jest "prawie kompletny" tylko zamiast zwykłej membranowej pompki magnetycznej jaka jest na schemacie,zastępujemy opis "pompka ciśnieniowa" "pompa dozująca" i schemat pozostaje bez zmian,a tu już mamy znaczne pole do popisu...fakt pompy takie są drogie,ale są przecież też miejsca gdzie można kupić taniej używaną..no wiadomo gdzie...bez reklamy i bez nazw firm
PZDR
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum